piątek, 2 września 2016

Paula Daly - Mój największy błąd


Opis z lubimyczytac.pl: 

Do czego jest gotowa posunąć się zdesperowana kobieta?

Roz jest samotną matką, fizjoterapeutką, siostrą, przyjaciółką. I właśnie znalazła się w naprawdę rozpaczliwej sytuacji. Jej gabinet splajtował, niespłacone długi wciąż rosną, a teraz jeszcze będzie musiała wytłumaczyć synkowi, dlaczego ktoś zabrał im wszystkie meble. I nagle praktycznie obcy człowiek składa jej pewną propozycję. Za jedną wspólną noc zapłaci jej tyle, by mogła wreszcie wyjść z finansowego dołka. Roz musi podjąć ważną decyzję. 

Wciągający thriller pióra jednej z najbardziej poczytnych autorek w Wielkiej Brytanii zabierze Was do fascynującego świata seksu, szantażu i zbrodni, rozgrywających się w niewielkiej społeczności, gdzie samotność jest powszechniejsza niż skandale.

Paula Daly jak dotąd nigdy mnie nie zawiodła. Przeczytałam wszystkie jej książki wydane w Polsce i każda z nich mi sie podobała. Miałam więc wielkie wymagania co do tej pozycji. 

Pierwszą połowę czytało mi się dość mozolnie, nie działo się wiele a i niektóre dziwne, nie mające nic wspólnego z treścią przemyślenia głównej bohaterki wydały mi sie zgoła niepotrzebne i czułam się nimi trochę zażenowana. Był moment, tak gdzieś w połowie, kiedy musiałam się zmusić do czytania ale wreszcie coś zaskoczyło, akcja nabrała tempa i juz do końca nie mogłam się oderwać od lektury.

Koniec jednak nie sprawił, że zaczęłam uważać tę książkę za jakieś arcydzieło. Moim skromnym zdaniem jest gorsza od poprzednich tej autorki. Określiłabym ją również jako obyczajówkę z elementami kryminału niż kryminałem a tym bardziej thrillerem. Główna bohaterka nie wzbudziła we mnie ani zaufania ani szalonej sympati. Scott wydał mi się nie do końca wyraźną postacią. Czegoś mi w nim brakowało. Ogólnie miałam wrażenie że autorka miała dużo pomysłów, każdy z nich chciała wpleść w fabułę i nie skupiła się dokładnie na tych kilku najważniejszych. Takie odnoszę wrażenie.

Nie żałuje jednak czasu który spędziłam nad tą lekturą, jako że książka daje do myślenia, zmusza do refleksji nad wartościa pieniądza w życiu, miłości, podejmowania właściwych (w danej chwili) wyborów i ponoszenia za nie odpowiedzialności.

Moja ocena 6/10

1 komentarz: