piątek, 17 lipca 2015

"Dobre dziecko" - Roma Ligocka

Okładka książki Dobre dziecko

Data wydania: 29 listopada 2012
ISBN:978-83-08-04866-5

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie

Po raz kolejny siegam po ksiazke Romy Ligockiej.

Nie mam watpliwosci ze musze ja przeczytac. Jadac do biblioteki mam wielka nadzieje ze bedzie czekala na mnie na polce. Moje zyczenie sie spelnia, porywam ja bez zastanowienia. Ogladam tez inne jej ksiazki ale niestety moje mozliwosci sa ograniczone a tyle jest ksiazek do przeczytania.

Zaczynam czytac juz w drodze do domu, w metrze. Po raz kolejny lekkosc piora autorki wciaga mnie niczym rwaca rzeka, porywa za soba i robi ze mna co chce. Plyne z pradem a on rzuca mna na wszystkie strony. Czuje bol i cierpienie tej malej dziewczynki. Po raz kolejny. I nie tylko jej ale takze jej matki, ludzi ktorzy ja otaczaja. Ale najbardziej jej. W glowie kolacze mi sie mysl - Jak rzadko doceniamy to co mamy, jak nieczesto mowimy ze kochamy, jak to dobrze ze ja urodzilam sie w rodzinie gdzie nie brakowalo milosci. Ze mam rodzenstwo do ktorego zawsze moge sie zwrocic z radosciami i smutkami. Ze nie jestem sama. Ze kocham i jestem kochana. To taki wielki dar. Milosc.

Roma wykazuje sie niesamowita odwaga i szczeroscia opisujac swoje przezycia bez ubarwien, szczerze, odkrywajac cala siebie. Podziwiam ja. Po tym wszystkim co przeszla. Co przezyla. Jednoczesnie bardzo jej wspolczuje i przykro mi. Kiedy czytam jej ksiazki moje serce jest jak otwarta rana z ktorej caly czas plynie krew. Ale nie umiem przestac. Ona tak pieknie pisze. Bardzo polecam.

czwartek, 16 lipca 2015

Stosik Biblioteczny LIPIEC 2015

Bardzo udane Książkobranie

Nie planowalam wybrac sie do biblioteki w tym tygodniu ale ze ostatnie dni byly jakies taki przymulone i w pracy meczace to postanowilam z dnia na dzien ze zabieram przeczytane ksiazki i wymieniam je na nowe. Jak zwykle  byl to swietny sposob na poprawe humoru i kop energetyczny! Uwielbiam ten moment kiedy wchodze do biblioteki i wszystko, caly rytual wybierania jest jeszcze przede mna - Co uda mi sie upolowac tym razem?

Oto wyniki:



Pozyczylam tyle ile moglam ale najchetniej to wzielabym jeszcze conajmniej 3 kolejne, bylo w czym wybierac :)

Zaczynajmy:


1. C. Lackberg - "Syrenka" - kolejny tom bardzo lubianej przeze mnie sagi kryminalnej! Czas wrocic do Fjallbaca. Juz sie ogromnie ciesze na spotkanie z  Erica i jej zacnym towarzystwem  ; )

2. R.Rash - "Serena" - Od chwili kiedy zobaczylam ta ksiazke i przeczytalam opis, zawladnela mna chec jej przeczytania. Lubie takie klimaty, ciekawa jestem czy spodoba mi sie tak jak tego oczekuje?



3. J. Salyga - "Chustka" - Od bardzo dawna pozycja ta figuruje na mojej liscie ksiazek do przeczytania. Troche sie obawiam bo czuje ze bedzie bolesna i trudna.

4.  R. Ligocka - "Dobre dziecko" - Autorka jest jedna z moim ulubionych polskich pisarek. Pisze w taki sposob ze nie jestem w stanie sie oderwac. Zyje i karmie sie jej slowami podczas czytania. Ta ksiazke zaczelam czytac odrazu, w metrze. Wkrotce recenzja :)

5. Z. Rohan - "Corka oficera" - Ogromnie sie ucieszylam znajdujac ja na polce bo doslownie dwa dni wczesniej odkrylam ja na LC i zapragnelam przeczytac :) Okazja nadarzyla sie szybciej niz bym sie tego spodziewala!

6. L. Modelski - "Dziewczyny wojenne" - Wspaniala zdobycz! Juz od dawna na nia polowalam i udalo sie! Jestem szczesliwa :)

Do domu wracalam w skowronkach. Ktoz z nas molikow nie zna tego uczucia? Wyprawy do biblioteki powinno sie przepisywac jako recepte na szczescie ;) I dobre samopoczucie:)

Co sadzicie o moim stosiku? Przygarnelybyscie ktoras z tych ksiazek? Zastrzegam ze nie oddam dopoki nie przeczytam ;)


"Sierpniowe dziewczęta'44" - Patrycja Bukalska

Okładka książki Sierpniowe dziewczęta'44

Data wydania: 20 sierpnia 2013
ISBN: 9788374363273
Liczba stron: 305
Wydawnictwo: Wydawnictwo Trio

W szkole nigdy nie lubilam historii. Przez wiekszosc roku uczylismy sie o Sredniowieczu i ogolnie bardzo odleglych czasach ktore jakos wcale do mnie nie przemawialy. Kiedy zblizalismy sie do jedynego nteresujacego mnie tematu czyli II Wojny Swiatowej to zawsze byl juz prawie koniec roku szkolnego i niewiele tego omowilismy. Wiec teraz bardzo chetnie sama duzo czytam na ten temat i mimo ze lzy sie kreca w oku i czuje sie przybita to z zacieciem bede oddawac hold tym, ktorzy tak wiele wycierpieli w imie milosci do ojczyzny.

Tym razem, kiedy buszowalam jakis czas temu po bibliotece, moja uwage przykula ksiazka pod tytulem "Sierpniowe dziewczęta'44". Wystarczyl jeden rzut oka do srodka i zdecydowalam ze ja zabieram. Nawet nie przeczytalam opisu na okladce, wiedzialam podskornie ze to cos dla mnie :)

Ksiazka Patrycji Bukalskiej opowiada losy ponad 20 uczestniczek Powstania Warszawskiego, ktore jeszcze niejednokrotnie bardzo mlodziutkie (majace po 14, 15 lat) zotaly rzucone w brutalna rzeczywistosc - smierci, glodu, strachu i walki o zycie. Jak bardzo byly niewinne i jednoczesnie zdeterminowane, zeby pomoc, jak bezinteresownie niosly otuche, wspieraly, szly wszedzie tam gdzie ich posylano. Jak wiele mialy w sobie odwagi i sily. Chociaz same mowia, ze czasem to byla poprostu nieswiadomosc grozy sytuacji niz odwaga. 
Opowiesci kobiet o Powstaniu mieszaja sie ze soba, nachodza na siebie. Autorka zadaje Uczestniczkom pytania o wiele rzeczy tak istotnych w codziennym zyciu jak ubrania, jedzenie, pozegnania, marzenia, smierc... 

Bardzo mnie poruszyla ta ksiazka. W oczach krecily mi sie lzy a serce zaciazylo jak kamien. Bardzo, bardzo potrzebne sa takie swiadectwa. 
Zebysmy nigdy nie zapomnieli. 
Zebysmy umieli docenic to, co mamy. 

Zdecydowanie zachecam do zapoznania sie z ta pozycja. 

wtorek, 14 lipca 2015

"Zabić drozda" - Harper Lee


Tłumaczenie: Zofia Kierszys
Tytuł oryginału: To kill a mockingbird
Wydawnictwo: Ksiazka I Wiedza
Data wydania: 1973 (data przybliżona)

Liczba stron: 389

"Zabić drozda" to bardzo intrygujacy tytul, tajemniczy, nie zdradzajacy kompletnie o czym bedzie ksiazka. Przynajmniej jesli chodzi o mnie. Bardzo dlugo chodzil za mna ten tytul - a ja nieufna wobec wszelkiego rodzaju "ochow i achow" nie spieszylam sie z zapoznaniem sie z nim. Do czasu. Pewnego dnia odwiedzilam biblioteke i jakos tak samo mi sie wyrwalo do Pani Bibliotekarki - "A jest moze "Zabic drozda"? Bylo:) I takim sposobem, ksiazke wkoncu przeczytalam.

Jakie sa moje wrazenia?

Czulam sie troche tak jakbym cofnela sie w czasie i znowu jako nastoletnia dziewczyna wczytywala sie w ksiazki. Dokonal tego nie tylko specyficzny zapach starych kartek ale rowniez klimat powiesci i sposob w jaki zostala napisana. Jest to pelna uroku i sklaniajaca niejednokrotnie do releksji lektura, ktora zostanie ze mna jeszcze na dlugo.

Nie jest to ksiazka na raz, na chwile, na rozluznienie czy na zabicie czasu, ktora sie przeczyta szybko i rownie szybko o niej zapomni. Ma w sobie cos takiego ze czlowiek przystanie, sie zamysli i zastanowi nad soba, nad ludzmi, nad kims obok siebie. 

Ciezko mi napisac cos madrego o powiesci Harper Lee bo wszystko co madre zostalo juz w tej ksiazce zawarte. Zamiast sie zastanawiac i krazyc wokol tej lektury, siegnijcie po nia bez dluzszego ociagania sie. Wtedy sami sie przekonacie co ona moze zrobic z czlowiekiem. Nie jest to ksiazka akcji ani szalonych przygod. To ksiazka o zyciu tak zgrabnie opisanym ze to wzbudza podziw i sklania do myslenia.

Spokojnego czytania, ja jeszcze chwile podumam...

piątek, 10 lipca 2015

Kto sie boi zlego wilka?

"Zły wilk" - Nele Neuhaus



Data wydania:5 listopada 2014
Wydawnictwo:Media Rodzina
ISBN:9788372789914
Liczba stron: 470

Ksiazka "Zly wilk" Nele Neuhaus przelezala na mojej polce kilka miesiecy. Jako ze jestem zwolenniczka czytania tomow we wlasciwej, przypisanej kolejnosci, mialam w zamiarze wczesniej siegnac po "Kto sieje wiatr", ktorej jeszcze nie czytalam. Pewnego dnia jednak robiac porzadki w pokoju, wzielam ksiazke do reki i jej mily ciezar oraz zapach zupelnie nowych kartek tak na mnie podzialal, ze po prostu zaczelam czytac.

Czy ta spontaniczna decyzja okazala sie wlasciwa?

Ksiazka pochlonela mnie od pierwszych stron. Jako ze juz dawno poznalam ten wspanialy duet jakim sa Pia i Oliver, z przyjemnoscia dalam sie po raz kolejny wciagnac w ich codziennosc ktora wypelniaja sledztwa, przesluchania ale rowniez zwykle, ludzkie radosci i smutki.

Tym razem na wokande trafia sprawa brutalna, dotyczaca wykorzystywania nieletnich a tropy prowadza do pewnego sierocinca w gorach Taunus...

Jak zwykle mnogosc laczacych sie ze soba watkow, ilosc ludzi ktorych poznajemy i ktorzy wiaza sie ze soba w skomplikowana nic zaleznosci wessala mnie a ja probowalam laczyc to wszystko ze soba i domyslic sie kto jest podejrzanym. Po raz kolejny jednak, w momencie kiedy wydawalo mi sie ze mam racje, zwrot akcji calkowicie burzyl to co do tej pory sobie zbudowalam.



Jakie sa moje odczucia?

Jestem zachwycona! Bardzo, bardzo ta ksiazka mi sie podobala. Chyba nawet moglabym sie pokusic o stwierdzenie ze najbardziej ze wszystkich autorstwa Nele, ktore czytalam do tej pory. Napisana z rozmachem, bardzo wciagajaca, od ktorej wrecz nie moglam sie oderwac, ukradkiem czytajac ja w nawet w pracy (...ale cicho sza!) :)
Serdecznie polecam!

wtorek, 7 lipca 2015

Plany czytelnicze

Zazwyczaj tego nie robie bo moje plany slynne sa z tego ze zwykle spelzaja na niczym ;) Powodem tego jest moja zmiennosc (typowo kobieca;)) i uleganie nastrojowi chwili. Kiedy najdzie mnie ochota np na kryminal ktorego nie mialam w planie to zadna sila mnie nie przekona zeby z niego zrezygnowac (z kryminalu oczywiscie;)). Tak wiec co wyjdzie z mojej listy na najblizsza przyszlosc tego nie wie nikt, ale tak sobie mysle, ze skoro juz sie tutaj nia pochwale to juz glupio mi bedzie sie jej nie trzymac:P

Obecnie czytam dwie ksiazki, ktore na liscie sa, bo progress w nich niewielki:

Okładka książki Sierpniowe dziewczęta'44Okładka książki Zły wilk

Nastepnie postanawiam isc za ciosem ksiazek bibliotecznych i siegne po:

Okładka książki Zabić drozda

A zaraz potem zeby sie rozluznic postanawiam wkoncu przeczytac zabawna (podobno) "Macoche"

Okładka książki Macocha

Co sadzicie o moich wyborach? Czytaliscie ktoras z tych ksiazek? Co polecacie ?:)

środa, 1 lipca 2015

"Opowiem ci mroczną historię. Zbiór opowiadań grozy" - Stefan Darda

Okładka książki Opowiem ci mroczną historię. Zbiór opowiadań grozy

Wydawnictwo: Wideograf
Data wydania: 26 listopada 2014
Liczba stron: 360
 ISBN: 9788378353430

Dzis krotko ale na temat. 
Pioro Stefana Dardy poznalam juz jakis czas temu kiedy przez rekomendacje siegnelam po "Dom na Wyrebach". Wszystkie tomy bardzo mi sie podobaly, wiec kiedy trafilam na zbior opowiadan autora, siegnelam po nie bez namyslu i natychmiast zaczelam czytac. 

Jakie sa moje wrazenia?
Pierwsze trzy niezbyt mnie wciagnely ale pozniej juz przywarlam do ksiazki i nie spoczelam poki nie skonczylam jej czytac. Ze wzgledu na to, ze zdecydowanie wole czytac dluzsze formy a opowiadnia traktuje jako taka odskocznie, w moim przypadku nigdy nie bedzie tak ze bede sie nimi bardzo zachwycac. Jestem czytelnikiem ktory lubi jednych bohaterow i jedna fabule przez cala ksiazke. Jest wtedy ona w stanie mnie wciagnac calkowicie i na dluszej. W przypadku opowiadan, moje uczucia sa troche oszukiwane bo ledwo przywiaze sie do opowiadnia, za chwile sie ono konczy, co mnie frustruje. Nie zaluje jednak ze siegnelam po "Opowiem Ci mroczna historie". Kilka razy mialam gesia skorke mimo upalu na zewnatrz, wiec to dobrze o nich swiadczy. Podczas czytania przynajmniej dwoch z nich, w mojej glowie pojawila sie mysl, ze chcialabym przeczytac taka ksiazke, o tej wlasnie historii z rozbudowana fabula i bohaterami. Kto wie, moze autor sie pokusi na taki zabieg? :) 
Chetnie przeczytam wszystko co wyjdzie spod jego piora :)