wtorek, 7 stycznia 2014

"Granice szalenstwa" - Alex Kava

Granice szaleństwa - Alex Kava

Od kilku dni czulam nieodparta potrzebe zeby wrocic do przygod mojej ulubionej agentki Maggie. Cierpliwie jednak najpierw skonczylam poprzednia ksiazke zanim zabralam sie do "Granic szalenstwa". Zaczelam czytac odrazu i skonczylam juz po 2 dniach. Wnioski? Czyta sie niesamowicie szybko, pewnie za sprawa krotkich rozdzialow, co lubie. W trakcie czytania jednak mialam wrazenie, ze ksiazka jest napisana troche od niechcenia, albo na sile, byle rzucic cos czytelnikom na pozarcie. Z drugiej strony, dobrze ze ksiazka nie jest niepotrzebnie rozciagnieta dodatkowymi watkami i niepotrzebnymi opisami. Moim faworytem wciaz zostaje "Dotyk zla". Nie zaluje jednak ze ja przeczytalam, fakt ze zrobilam to tak szybko dowodzi, ze w jakims stopniu mi sie podobala i wciagala mnie w swoja fabule. W przyszlosci oczywiscie zamierzam siegnac po kolejne czesci :) Nie czuje sie zniechecona, wrecz przeciwnie, ciekawa bardzo jestem jak Alex popisze sie przede mna po raz kolejny :)

poniedziałek, 6 stycznia 2014

"Alibi na szczescie" - Anna Ficner - Ogonowska

Alibi na szczęście - Anna Ficner-Ogonowska

Piekna i madra. Tak w skrocie opisalabym ta ksiazke. Czytalam ja dosc dlugo jak na mnie, bo zeszlo mi prawie 2 tygodnie, czerpalam jednak radosc z tej czytelniczej podrozy :) Pelno w niej bylo dobrych rad i wlasciwych spostrzezen odnosnie zycia i przede wszystkim milosci. Przyjemnie bylo czytac o tak wspanialym uczuciu jakim Mikolaj obdarzyl Hanie. Wolalabym jednak, zeby ona sie az tak nie opierala bo miejscami naprawde tracilam do niej cierpliwosc:P Dominiki teksty z kolei mnie rozsmieszaly chociaz ja to bym zmeczyla sie majac taka zwariowana i caly czas na pelnych obrotach przyjaciolke :P

Jest to powiesc dla kobiet ktore lubia ksiazki obyczajowe, pelne uczuc i normalnych czy zyciowych sytuacji. Mi sie podobala i ciesze sie ze mam ja na wlasnosc, bo bede mogla wracac do swoich ulubionych fragmentow:) Z ciekawoscia tez przeczytam dalsze czesci, ale jeszcze nie tak odrazu:)
Ogolnie bardzo pozytywnie :) Zwlaszcza druga polowa mnie wciagnela i nie moglam sie oderwac:)